stat4u

Jak poprawnie bić dzieci? Czyli pas kluczem do dziecięcego serca
21.01.2013 rok.
Powiększ
Nie trzeba było długo czekać na rozpętanie kampanii: Stop cenzurze książek chrześcijańskich – wzywania przez katolickie portale do protestów przeciwko zaskakującym szykanom Rzecznika Praw Dziecka (RPD), kierowanym ku wydawcom chrześcijańskim publikującym książki na tematy rodzinno-wychowawcze.
O dwóch takich książkach już pisałem (vide poprzedni wpis). Obie zalecają tresowanie dzieci. Pierwsza „Jak trenować dziecko" autorstwa Michaela i Debi Pearl, w której dzieci porównywane są m.in. do mułów, myszy i szczurów, które również można wytresować tak, by reagowały na określone bodźce za pomocą rózgi lub trzciny, a druga „Mądra Miłość” autorstwa Betki N. Chale, za pomocą bicia ręką.
Na m.in. wniosek KOPD, Rzecznik Praw Dziecka skierował do warszawskiej prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez odnośne oficyny wydawnicze. - To uprzedmiotowienie dziecka, nie do zaakceptowania w XXI wieku. Prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające w tej sprawie, bowiem w Polsce obowiązuje już od prawie dwóch lat (od 1 sierpnia 2010 r.) ustawowy całkowity zakaz stosowania wobec dzieci kar cielesnych przez rodziców i opiekunów prawnych w domu oraz w szkole, a książki te są poradnikami jak je stosować „poprawnie”.
Powiększ
Mimo powyższego, na rynku wydawniczym pojawiły się kolejne tego typu pozycje, też wydawców chrześcijańskich: „Wychowanie dziecka według Pisma Świętego” autorstwa J. Richarda Fugata, „I kto tu rządzi” Poradnik dla sfrustrowanych rodziców Roberta Barnesa, „Dzieci i wychowanie” Pytania i odpowiedzi Jamesa Dobsona oraz „Klucz do serca twojego dziecka” Gary’ego Smalleya.
Powiększ

Do ich wydawców Biuro Rzecznika Praw Dziecka skierowało pisma-prośby o wycofanie tych pozycji ze sprzedaży, bowiem znajdują się w nich szczegółowe instrukcje bicia dzieci za pomocą różnych narzędzi, z różnym natężeniem zależnym od rodzaju przewinienia – otwarcie namawiają do stosowania przemocy.
Ale obrońcy wszystkich tych książek optując za tradycyjnymi metodami perswazji z użyciem bata i dyscypliny. Robią to… w trosce o to, by za kilka miesięcy również Biblia nie była objęta cenzurą Rzecznika. W Biblii bowiem jest jasno napisane - twierdzą protestujący, …że rodzice maja wręcz obowiązek stosować kary cielesne… z miłości do dzieci, która jest ważniejsza niż głupie prawo. Kary fizyczne są prawem rodziców, wynikającym z nauczania Biblii!
Zwolennicy rózg i klapsów wysyłają listy do kancelarii Premiera, RPD, Ministra Sprawiedliwości i prezesa NIK w celu zmuszenia tych organów do zajęcia się …skandalicznymi praktykami RPD, które ze względu na biblijne odniesienia i wartości, zaczynają przypominać czasy niechlubnej, komunistycznej cenzury.
W listach tych cytują te fragmenty Biblii Tysiąclecia, które (tak twierdzą) jednoznacznie zalecają stosowanie określonej metody wychowawczej:
Ps 89,31-34: A jeśli synowie jego porzucą moje prawo i nie będą postępować według mych przykazań, jeżeli naruszą moje ustawy i nie będą pełnili moich rozkazów, ukarzę rózgą ich przewinienia, a winę ich biczami; lecz nie odejmę mu łaski mojej i nie zawiodę w mojej wierności.
Prz 13,24: Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go - w porę go karci.
Prz 29,15: Rózga i karcenie udziela mądrości; chłopiec pozostawiony sobie jest wstydem dla matki.
Prz 22,1: W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd.
Powiększ
 Najwyższy więc chyba czas abyśmy i my zaczęli pisać listy do „wszystkich świętych” tego świata z żądaniem bezwzględnego przestrzegania zapisów ustawy o Przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie i domaganiem się bezwzględnego karania wszystkich, którzy naruszają ten zakaz, którzy namawiają do jego nieprzestrzegania.
Józef Pawłowski


Copyright © 2010 Paweł Drewniak