stat4u

Historia, dzień dzisiejszy i przyszłość współpracy widziana oczami polskiego partnera
08.11.2012 rok.
Powiększ
Pomysł corocznych spotkań i wymiany doświadczeń, o czym dowiadujemy się z Kroniki 20-lecia, wyszedł z Centrum Wolontariatu w Ustí nad Labą i Saksońskiego Niemieckiego Związku Ochrony Dziecka w Dreźnie (DKSB), którego przygraniczne oddziały współpracowały z polskimi organizacjami pozarządowymi zajmującymi się dzieckiem i rodziną, w tym także z TPD: Görlitz ze Zgorzelcem, a Zittau z Bogatynią.
Jeleniogórski Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka (TKOPD), dołączył do tej współpracy dopiero po dziesięciu latach – ma więc ona dopiero 10-letnią historię.
Rozpoczęła się 14 marca 2003 r. o godz. 16:00, kiedy to na zaproszenie strony niemieckiej Przewodniczący TKOPD w Jeleniej Górze, czyli ja, zaprezentował osobom zebranym w Ratuszu w Gërlitz podstawowe zasady ochrony dzieci przed przemocą w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Kotliny Jeleniogórskiej, które, jak mówił, „miały kolor niebieski”: „Niebieska linia”, „Niebieskie karty”, „Niebieski pokój przesłuchań”.
Jednym ze słuchaczy był dr Heinz Zschache – ówczesny dyrektor saksońskich struktury DKSB, po rozmowie z którym miałem wrażenie jakbyśmy znali się od zawsze, jakbym spotkał bratnią duszę, której tak jak i mnie wyjątkowo leży na sercu dobro dziecka i jego rodziny.
Można więc śmiało powiedzieć, że nasze spotkanie było początkiem do dziś kultywowanej współpracy ze stroną niemiecką, i co najważniejsze, współpracy ze stroną czeską – ze wspaniałą Szefową Centrum Wolontariatu Lenką Černą, bowiem do tego czasu, tak twierdzę, choć nie mam pewności, nasi dzisiejsi czescy i niemieccy partnerzy nawet nie wiedzieli o naszym istnieniu.
Spotkanie w Görlitz zaowocowało tym, że jeszcze w tym samym roku delegacja TKOPD zaproszona została do udziału w XI Międzynarodowej Konferencji Roboczej (07-08.11.2003 r.): Zadania i problemy ponadgranicznej pracy nad ochroną dziecka - lobbing polityczny. Odbyła się w miejscowości Most (Czechy), a jej gospodarzem było Centrum Wolontariatu z Usti nad Łabą.
Z czasem „dorośliśmy” do tego, że nasze TKOPOD zostało gospodarzem Konferencji. Pierwszą była XIII (18-19.11.2005 r.). Cel: Wymiana doświadczeń w zakresie ochrony praw dziecka w naszych trzech krajach i regionach, jako aktualne wyzwanie oraz określenie kierunków dalszej współpracy, zaś ideą przewodnią to, że dzieci odgrywają istotną rolę przy budowaniu wspólnego europejskiego domu; że naszym zadaniem jest wspomaganie ich w rozwoju, ochrona przed niebezpieczeństwami, wychowanie do pokojowego współistnienia z innymi narodami.
Kolejną konferencją, której byliśmy gospodarzami była XVI. Odbyła się w dniach 07-08.11.2008 r., jak i XIII oraz następna, w Hotelu „JAN” w Wojcieszycach k/Jeleniej Góry. Temat wiodący: Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie oraz rówieśniczej. Chodziło o spopularyzowanie najlepszych doświadczeń z zakresu ochrony dziecka oraz danie ważnego impulsu do dalszej partnerskiej współpracy, także dokładne określenie zasadniczych problemów ochrony praw dziecka w naszych Krajach i sprecyzowanie wynikających z tego zadań, uwzględniając nowe wymogi Unii Europejskiej.
Konferencją, która poprzedziła dzisiejszą, jubileuszową, a której gospodarzem był też nasz Komitet, była XIX. Temat: Europejski Rok Wolontariatu w Saksonii, Regionie Usti nad Łabą i Kotlinie Jeleniogórskiej – Wolontariat dzieci i młodzieży oraz na rzecz dzieci, młodzieży i rodziny. Odbyła się 04.11.2011 r. Była tylko jednodniowa, bowiem kryzys finansowy dal o sobie znać, ale kierownictwa naszych organizacji spotkały się w przeddzień, by ocenić dotychczasową współpracę i dać nowe impulsy dla jej owocnego kontynuowania.
O tych trzech konferencje, których byliśmy gospodarzem, i które odbyły się na terenie Polski, tylko przypominam, ale chcę też wskazać na współpracę polsko-niemiecką, dla której impuls dała współpraca jeleniogórskiego TKOPD z saksońskim DKSB.
Oto w dniu 08.12.2009 r. doszło do spotkania delegacji władz krajowych: Deutscher Kinderschutzbund E.V. (DKSB) z siedzibą w Berlinie i Komitetu Ochrony Praw Dziecka (KOPD) z siedzibą w Warszawie.
Celem była próba odpowiedzi na pytanie o możliwość współpracy na szczeblu władz krajowych naszych stowarzyszeń – próba przeniesienia współpracy oddziałów saksońskiego z jeleniogórskim na wyższy, centralny poziom, ale też jej nawiązanie pomiędzy strukturami (oddziałami) szczebla krajów związkowych (landów niemieckich), przylegających do granicy z Polską, z ich odpowiednikami - terenowymi Komitetami w Polsce.
Ustalono, że przedstawiciele tych organizacji w najbliższym czasie nawiążą ze sobą kontakt oraz ustalą termin i miejsce spotkania, na którym omówią zasady przyszłych wzajemnych kontaktów. W tych pierwszych spotkaniach udział wzięli dr Heinz Zschache reprezentujący władze niemieckie i Józef Pawłowski – polskie. Dzielili się doświadczeniami z dotychczasowej współpracy Jeleniej Góry z Dreznem.
Natomiast o realizacji pierwszego celu – współpracy na szczeblu centralnym zdecydować miały w najbliższym czasie władze krajowe obu Stowarzyszeń. Strona Polska wykazała otwartość na każdy rodzaj współpracy mieszczący się w celach statutowych Komitetu.
Mówi się, że szybka decyzja to połowa sukcesu. Dzień po wizycie gości z Niemiec zebrał się na swym posiedzeniu Zarząd Krajowy KOPD. Zaprezentowano przebieg wizyty naszych gości z Niemiec, a następnie zaakceptowano współpracę na szczeblu centralnych i z poszczególnymi strukturami w terenie. Ba, zdecydowano by sprawa ta znalazła odzwierciedlenie w Uchwale Zjazdowej – programie działania KOPD na następną kadencję. I tak się stało.
Niestety, nie mogę tego powiedzieć o stronie niemieckiej. Co prawda doszło do rewizyty w Berlinie, ale z tego co mi jest wiadomym, decyzja o współpracy ma być rozważana dopiero w 2013 roku.
Niezrażeni powyższym, dr Heinz Zschache, jako przedstawiciel Zarządu Głównego Deutscher Kinderschutzbund – DKSB w Berlinie i Józef Pawłowski – Przewodniczący TKOPD w Jeleniej Górze, a jednocześnie, w tym czasie, członek ZK KOPD w Warszawie, upoważniony przez ten Zarząd, zaplanowali i doprowadzili do spotkań przedstawicieli nadgranicznych niemieckich zarządów DKSB z określonymi jednostkami TKOPD po stronie Polskiej, dokładnie: TKOPD w Zielonej Górze z DKSB Zarządu Landu Mecklenburg-Vorpommern oraz Zarządu DKSB Schwerin z TKOPD w Gdańsku.
Członek Zarządu TKOPD Zielona Góra z przedstawicielami strony niemieckiej spotkali się po raz pierwszy w Wojcieszycach k/Jeleniej Góry, zaś delegacja niemiecka złożyła wizytę gdańskiemu TKOPD.
Z tego co mi jest wiadomym, odbyły się też rewizyty i współpraca jest kontynuowana. Nie mnie oceniać jej rezultaty.
Jeśli zaś chodzi o naszą „jubileuszową” współpracę, to do jej zasadniczych osiągnięć zaliczam:  regularne spotkania, na których omawia się efekty współpracy oraz wymienia związane z nią doświadczenia;
 wspólną organizację dorocznych konferencji roboczych dotyczacych dziecka i rodziny, ktore stały się płaszczyzną wymiany doswiadczeń w zakresie dobrych praktyk i wzajemnego poznawania funkcjonujacych w danym kraju rozwiązań prawnych;
 uczestnictwo w naszych przedsięwzięciach, na nasze wspólne zaproszenie, przedstawiciele innych organizacji oraz stowarzyszeń czeskich, niemieckich i polskich, a nawet austryjackich, zajmujących się dziećmi i rodziną, a także młodzieżą,
 czynne uczestnictwo w naszych konferencjach, w przypadku polskiej strony, pedagogow szkolnyvh oraz dzieci i młodziezy – uczniów, jako pełnomrawnych jej uczestników, czy też prezentuyjących swoje dokonania artystyczne;
Spoglądając w przyszłość naszej dalszej współpracy, na jej możliwy zakres, nie mogę nie wskazać na jej formalne ograniczenia po stronie TKOPD, które stale podkreślam, a które wynikające m.in:
 ze stosunkowo wąskiego przedmiotu naszego działania - nieletni od urodzenia do ukończenia 18 roku życia,
 z zasadniczej podstawy, na której opiera się nasza działalność – ONZ-etowska Konwencja Praw Dziecka,
 ze skromnej bazy i niewielkiego budżetu, jakim corocznie dysponujemy,
 ze stosunkowo niewielkiej ilości członków-wolontariuszy - średniorocznie 20 osób, i ich niekorzystnego rozlokowania na terenie naszego działania – głównie w Jeleniej Górze,
 z istniejącej sytuacji społeczno-gospodarczej, która rzutuje na czas, jaki nasi członkowie mogą poświęcić pracy wolontariackiej i związanych z tym trudności w pozyskiwaniu wolontariuszy.
Jeżeli więc dotychczasowa współpraca polega w zasadzie na procesie przygotowania i współorganizowania dorocznych roboczych konferencjach i związanej z nimi wymianie najlepszych praktyk z zakresu ochrony praw dziecka i przeciwdziałania występującym patologiom w tej dziedzinie – prezentowania najefektywniejszych projektów, które mogły być adaptowane przez naszych partnerów, to stwierdzamy, iż wyczerpuje to nasze możliwości organizacyjne i finansowe.
Niezależnie od powyższego, tę dotychczasową współpracę oceniamy dobrze, a nawet bardzo dobrze - w danych warunkach i sytuacji jako optymalną. Wniosła ona i nadal wnosi nowe formy do naszego działania, te „podpatrzone” u naszych partnerów, pozwala spojrzeć na problemy nurtujące nasze stowarzyszenie z szerszej perspektywy, z perspektywy naszych trzech przygranicznych krajów w jednoczącej się Europie.
Czy jest to wystarczające? Myślę, że nie. A uwzględniając istniejące ograniczenia wynikające głównie ze strony TKOPD, ponownie…
proponuję pójść o krok dalej, rozważyć wspólne podjęcie następujących przedsięwzięć:
 dalsze organizowanie corocznych konferencji roboczych – wymiany doświadczeń, naprzemiennie w naszych trzech krajach, być może, uwzględniając sytuację finansową, nie co rok, a co dwa lata;
 zachowanie dotychczasowego charakteru tych konferencji, związanego z prezentacją najważniejszych problemów nurtujących nasze organizacje i wymiany doświadczeń w tych zakresach, ale też mających na celu integrację naszych członków, poznawanie kultury, zwyczajów i obyczajów naszych zagranicznych partnerów, w tym celu należy dążyć do ich dwudniowego przebiegu, mimo ograniczeń finansowych, z odstępstwem w sytuacjach szczególnych, jak to już miało miejsce w przypadku trzech poprzednich konferencji;
 podjęcie prób realizacji wspólnych przedsięwzięć w oparciu o środki Unii Europejskiej, być może z otwarciem się na kraj (kraje) trzecie;
 opracowywanie wspólnych dla naszych trzech krajów rozwiązań prawnych krajowych i z zakresu prawa miejscowego, dotyczących dziecka i rodziny oraz lobowani za nimi w organach władz uchwałodawczych;
 wymiana doświadczeń w zakresie pozyskiwania wolontariuszy, organizowania im staży, w którymś z naszych trzech krajów, w którejś z naszych organizacji, a być może i innych funkcjonujących na terenie naszych trzech krajów, z którymi łączy nas współpraca;
 wzajemna pomoc w rozwiązywaniu bieżących problemów nurtujących nasze organizacje;
 podjęcie w najbliższym czasie narastającego, wg naszej opinii, problemu rodzin mieszkających stosunkowo długo w którymś z naszych trzech krajów i mieszanych - poszukanie optymalnych w tym zakresie rozwiązań, w tym i prawnych, dotyczących wszechstronnej pomocy tym rodzinom – wzajemna informacja i bieżąca konsultacja.
Warto te propozycje rozważyć, może nadać im realny kształt. Potem zostanie już tylko i aż tylko, ich realizacja, monitorowanie oraz ocena merytoryczna i efektywnościowa, podczas takich jak ta konferencji.
Dziękuję za uwagę. Na komentarze, opinie, uwagi i pytania oczekuję w czasie oznaczonym w programie, jako: „Dyskusja – pytania”.
Dziękuję za uwagę!
Józef Pawłowski


Copyright © 2010 Paweł Drewniak